Stoiska targowe – mierzyć siły na zamiary.
Tworząc stoisko targowe trzeba się bardzo liczyć właśnie z tą maksymą. Bowiem najważniejsze jest by tak zaplanować owe przedsięwzięcie aby wszystko zmieściło się w naszych możliwościach. Czasem zdarza się tak, że szczególnie mniejsze przedsiębiorstwa stoisko targowe traktują niepoważnie myląc się w obliczeniach i kosztach tworząc pewną niesymetryczność. Na przykład zdarza się iż przedsiębiorca wydaje bardzo dużo pieniędzy na dobre i duże miejsce na targach gdzie chce umieścić swoje stoisko targowe a potem nie jest w stanie go odpowiednio zapełnić. Często wiąże się to z nie tyle brakiem odpowiednich funduszy co po prostu z brakiem inwencji twórczej, która jakoby nie może dziwić. Promując jeden produkt często po prostu nie starcza możliwości aby umieścić jego prezentacje na dość dużym wykupionym obszarze, wtedy następuje efekt pustki i niestety ale nie jest to dobrze odbierane przez otoczenie, a przede wszystkim przez zwiedzających czyli potencjalnych klientów. Zasadniczo jest jednak tak, że dobrze uformowane stoisko targowe nie pozostawia tak zwanej pustki, czyli jest składną i ścisłą kompozycją, która we wszystkich elementach dość mocno ze sobą współdziała.